lakiernicy Grupy FAQ Szybkie Pytania-Odpowiedzi-Chat [1] Statystyki Rejestracja Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Pecherze na lakierze, 6 msc po lakierowaniu
Autor Wiadomość
swissart
Użytkownik


Dołączył: 29 Mar 2017
Posty: 4
Skąd: Lozanna
Wysłany: 03-04-2018, 08:50   Pecherze na lakierze, 6 msc po lakierowaniu

Witam.

Pół roku temu malowałem całą Alfę 166, plus konserwacja podwozia etc. Za całość dałem ciut ponad 13 000 raczej powinno być zrobione dobrze :)

Po zimie, jak już była możliwość porządnego umycia, a nie tylko opłukania na bezdotyku zauważyłem że na nadkolu wyskoczył bąbel i malutkie "kalafiorki" dookoła. Bąbel jest miękki, jak się przejedzie palcem to czuć jak się ugina nawet pod niewielkim dotykiem, jakby był elastyczny. Dam sobie głowę uciąć, że w styczniu, lutym jeszcze go nie było - pojawił się jak zaczęły się te cyrki z temperaturą - raz +15, raz -5 i śnieg.

Co może być przyczyną? Błędy przy lakierowaniu, już coś mocno nie tak z blachą?

Rzecz jasna do lakiernika pojadę z reklamacją - czy uzna to inna sprawa. Ale malowałem daleko poza Trójmiastem, a z wolnym zaraz po świętach kiepsko wiec pewnie jeszcze z dwa tygodnie miną zanim będę mógł się wybrać.

Dwa miesiące po lakierowaniu położyłem powłokę kwarcową ale ona chyba raczej nie specjalnie mogłaby nabruździć?
Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
kalbi
Klubowicz


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 2207
Punkty: 46/5
Skąd: W-wa
Wysłany: 03-04-2018, 09:14   

zdjęcie wrzuć bo ciężko powiedzieć, czy to korozja, czy może "wilgotniaki"
_________________

Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
swissart
Użytkownik


Dołączył: 29 Mar 2017
Posty: 4
Skąd: Lozanna
Wysłany: 03-04-2018, 18:25   

Sorki za taką sobie jakość, ale mój telefon ma swoje lata i ziemniaka zamiast kamery :(



Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
Trust74
Użytkownik


Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 4
Skąd: Oswiecim
Wysłany: 03-04-2018, 20:09   

Sadze ze to nie jest Twoja wina a tego partacza co lakierował samochód pod lakierem znalazła sie woda...

Reklamacja i nie odpuść tematu!.

Dobry lakiernik daje gwarancje pamiętaj
Ci bez sa nic nie warci. :killer:
Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
Kamil208
Klubowicz


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 638
Otrzymał 18 punkt(y)
Skąd: z daleka
Wysłany: 04-04-2018, 13:50   

W tym miejscu najprawdopodobniej jest korozja i wystąpiła już perforacja czyli woda pod lakier dostaje się od wewnątrz.
Czy wykonawca jest odpowiedzialny za tą wadę zależy od waszych ustaleń i od tego czy kiedykolwiek wcześniej w tym miejscu była jakaś korozja i czy on ją naprawiał.
To że zleciłeś lakierowanie całego auta nie zmienia faktu że ono cały czas koroduje i będzie nadal i jest możliwe że te kilka miesięcy temu perforacji jeszcze nie było- wtedy nie była by to jego wina.
Zresztą gwarancje na usunięcie korozji można dać jedynie gdy została ona wycięta i zastąpiona nową zdrową blachą a my nie wiemy co działo się wcześniej w tym miejscu.
Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
swissart
Użytkownik


Dołączył: 29 Mar 2017
Posty: 4
Skąd: Lozanna
Wysłany: 04-04-2018, 14:19   

Sprawdziłem dokumentację fotograficzną prac. Na drugim zdjęciu w czerwonym kółku mniej więcej miejsce gdzie jest ten bąbel.

Co jest pod podkładem i szpachlą to ciężko powiedzieć. Jak pisałem - pojadę do lakiernika który to robił i pogadam, zobaczymy co powie i jak się dogadamy. Wiem, że to 18 już prawie letni samochód i różne rzeczy mogą się dziać więc zrozumiem jeżeli to nie wina lakiernika, na siłę się jej doszukiwać nie chcę. Ale nie chcę też zostać zrobionym w konia, więc pytam tutaj co i jak może być :)





Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
kalbi
Klubowicz


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 2207
Punkty: 46/5
Skąd: W-wa
Wysłany: 04-04-2018, 22:44   

ciężko powiedzieć. Korozja - dziwne miejsce na nią. Woda - chyba bardziej prawdopodobne ale też dziwnie ten bąbel wygląda. Myślę, że lakiernik raczej powinien to wziąć na klatę.
_________________

Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
Kamil208
Klubowicz


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 638
Otrzymał 18 punkt(y)
Skąd: z daleka
Wysłany: 05-04-2018, 01:31   

wg tego co zaznaczyłeś to nie ma nawet tam szpachli. Szkoda gdybać, musisz do niego zajechać, rozetniecie to i będzie widać co się tam dzieje ale raczej poprawka.

P.S Na pocieszenie już po samych zdjęciach można stwierdzić że praca jest staranna, schludna.
Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
acer
Wymiatacz


Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 191
Otrzymał 5 punkt(y)
Skąd: opolskie
Wysłany: 05-04-2018, 20:57   

A moze przegrzane/odparzone miejsce od promiennika ?,badz czegos podobnego;)
Dodaj Punkt autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Artykuły i publikacje


Zagadnienia Prawne


Zagadnienia Techniczne