Wysłany: 06-11-2024, 23:25 Wgnieciony próg. Wycinać czy ratować ?
Witam specjalistów
Pacjent Audi A5 F5. Użyto niededykowanego lewarka. Próg wgnieciony tak ze gorzej byłoby tylko przy dachowaniu … Zdjęcie załączone. Byłem u wielu blacharzy i każdy mówił coś innego … Ostatecznie nie wiem którą drogę wybrać żeby po założeniu nakładki progu licowała się ona z drzwiami a nie odstawała z 1 cm …. Kilku stwierdziło że :
- to się spotterem wyciągnie, wyszpachluje, polakieru i będzie git
-inny stwierdził że ten próg nadaje się tylko do wycięcia i wstawienja nowego. Że spotterem to porozrywa ta blachę (Jak słyszę o cięciu progu w aucie które ma 10k przebiegu to się nóż otwiera w kieszeni)
- inny stwierdził że w aso to pół auta wymienia ( bo też rozważam aso) i że na bank próg wytną
Pytanie czy wycinanie progu to zabieg który wpłynie negatywnie na konstrukcje(bezpieczeństwo) samochodu ? Komu wierzyć i jaką metodę wybrać ?
Pozdrawiam
Wysłany: 24-11-2025, 13:41 Re: Wgnieciony próg. Wycinać czy ratować ?
Apienc napisał/a:
Witam specjalistów
Pacjent Audi A5 F5. Użyto niededykowanego lewarka. Próg wgnieciony tak ze gorzej byłoby tylko przy dachowaniu … Zdjęcie załączone. Byłem u wielu blacharzy i każdy mówił coś innego … Ostatecznie nie wiem którą drogę wybrać żeby po założeniu nakładki progu licowała się ona z drzwiami a nie odstawała z 1 cm …. Kilku stwierdziło że :
- to się spotterem wyciągnie, wyszpachluje, polakieru i będzie git
-inny stwierdził że ten próg nadaje się tylko do wycięcia i wstawienja nowego. Że spotterem to porozrywa ta blachę (Jak słyszę o cięciu progu w aucie które ma 10k przebiegu to się nóż otwiera w kieszeni)
- inny stwierdził że w aso to pół auta wymienia ( bo też rozważam aso) i że na bank próg wytną
Pytanie czy wycinanie progu to zabieg który wpłynie negatywnie na konstrukcje(bezpieczeństwo) samochodu ? Komu wierzyć i jaką metodę wybrać ?
Pozdrawiam
Hej, z mojego doświadczenia przy Audi A5 F5 przy tak niskim przebiegu i wgniecionym progu najbezpieczniejszą opcją jest wymiana progu na nowy – wycinanie i wstawianie fabrycznego elementu nie powinno osłabić konstrukcji, jeśli robi to fachowiec w ASO lub w dobrej blacharni, bo spawy i punkty mocowania są odwzorowane jak w oryginale; próby prostowania spotterem przy takich uszkodzeniach często kończą się falowaniem blachy i problemami z dopasowaniem nakładki, więc jeśli zależy Ci na idealnym licowaniu i bezpieczeństwie, ja bym szedł w wycinanie i wymianę.
_________________ Od kiedy odkryłem mostbet casino każda przerwa w pracy stała się moją ulubioną chwilą na szybkie emocje online.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum